niedziela, 14 lutego 2016

Saint Valentin devrait être tous les jours.

Dzisiaj walentynki i kolejny post na blogu!
Drugi weekend miesiąca to film. Pomyślałam, że połączę obie rzeczy razem.
Na początku było takie: "Oooo... Zrecenzuję "Walentynki"!".... lecz.... Po 34 minutach filmu odpadłam. Po prostu film był tak przewidywalny, że nie dało się tego oglądać, więc stwierdziłam, że znajdę coś innego i znalazłam...
Słyszałam o tym filmie już kiedyś, lecz jakoś nie miałam nigdy czasu by go obejrzeć i w końcu się udało!

Tytuł: "Zaginiona Walentynka"
Reżyseria: Darnell Martin
Scenariusz: Maryann Ridini Spencer Barton Taney o
Gatunek: Romans
Produkcja: USA
Premiera: 30 stycznia 2011 (świat)
Czas trwania filmu: 1 godz. 40 min.
Opis filmu: Dziennikarka, Susan Allison (Jennifer Love Hewitt), pracuje nad materiałem o starszej kobiecie, Caroline Thomas (Betty White), której mąż zaginął podczas II wojny światowej. Co roku w dniu świętego Walentego Caroline przychodzi na stację kolejową w oczekiwaniu na powrót ukochanego. Susan postanawia odkryć, co przydarzyło się jej mężowi, Neilowi (Billy Magnussen), w filipińskiej dżungli i rozwiązać tajemnicę z przeszłości.

Historia miłości, która nie wygaśnie nigdy...

60 lat poszukiwań i tęsknoty, życia w niewiedzy, co się stało z jej ukochanym mężem, czy żyje nadal, a może poległ już w czasie wojny.
Gdy wyjeżdżał na wojnę dała mu serce, które ma przywieźć do domu z powrotem.
Po 60 latach rozłąki dowiaduje się co się stało.

Historia, która poruszyła moje serce.
Przy której łzy ciekły mi po policzkach (chociaż ukrywałam to przez Olą).
Wzruszająca historia miłości do grobowej deski.
Miłości, którą chciałoby się kogoś obdarować.
Film, który poruszy was od środka ( wiem, że się powtarzam, ale to prawda).
Polecam gorąco na walentynkowy wieczór, samemu lub we dwoje.
Obczajcie zwiastun i powiedzcie co sądzicie!
A może ktoś z was już oglądał?
Podzielcie się opinią w komentarzach, jestem bardzo tego ciekawa!

MOJA OCENA: 8,5/10

22 komentarze:

  1. Film mnie zaciekawił, na pewno obejrzę go dzisiaj wieczorem. Ja także nie lubię przewidywalnych filmów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie musialas ukrywać tego przed Olą. I tak się dowie.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem xD Wiem xD
      Ale już jej u mnie nie ma :D

      Usuń
  3. O nareszcie znalazłam film na walentynki dla mnie! <3
    Na pewno dzisiaj obejrzę go z chłopakiem :D
    http://paaullina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Film ciekawy i mam nadzieję, żę nie zasne - tak jak w przypadku ,,50 twarzy greya"

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha :) Ja w klimacie walentynek że tak powiem oglądałam z chłopakiem Romantyczną historię wibratora, ale przysnęło się na nim :D Świetny blog, obserwuję i zapraszam do mnie :)
    rozenksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawde mnie zaciekawiło. Chyba pooglądam.
    xx Zaczytana

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię obydwie te aktorki, a i fabuła mnie zaciekawiła, może obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę obejrzeć!
    http://mypink-glasses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą aktorkę!! Oczywiście nie mam pojęcia jak się nazywa bo nie zapamiętuję takich szczegółów ale zaklinaczka duchów podbiła moje serce :) Pozdrawiam Pośredniczka z posredniczkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawie, dzisiejszy wieczór spedzam bez chłopaka, wiec może się skusze :) pięknie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda na to ze film ciekawy.
    Może obejrzę ;)
    pineapplealexxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog. Wreszcie znalazłam blog o tej tematyce warty uwagi. Strasznie podoba mi się wygląd i styl Twojego pisania. Co do postu to recenzja mi się podoba i zachęca co obejrzenia filmu. :)

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostanę z tobą na dłużej! :)) świetny blog, będę musiała obejrzeć film + lubie czytać książki jak ty

    OdpowiedzUsuń
  14. Recenzja mi się spodobała i chyba się skuszę na obejrzenie!
    pozdrawiam!
    http://stayy-positivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno jeszcze dziś obejrzę ten film :D
    W dodatku jest on z jedną, z moich ulubionych aktorek! :3

    Pozdrawiam.
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Może kiedyś obejrzę ten film ! :)
    Świetny blog !


    klaudiapp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam Ci,ze mazz dar przekonywania! Na pewno w weekend go obejrzę! Nie wiesz moze,czy jest tez książka? Czy tylko film?
    http://kiproovska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, ksiazki nie ma :( ale chętnie bym ja przeczytala

      Usuń
  19. nie oglądałam, a uwielbiam filmy w tej tematyce. Świetny wystrój bloga, oczywiście obserwuję:)
    www.fflare.blogspot.com <- nowy post, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam te aktorkę! Tak samo jak ciebie film "Walentynki" mnie zniechęca.

    OdpowiedzUsuń