czwartek, 28 kwietnia 2016

Czy Polska ma szanse wygrać?

Hej kochani!
Już jutro maj! Pozdrawiam Was gorąco ze stolicy naszego kraju, gdzie wraz z Olą postanowiłyśmy zawitać! Dzisiaj jednak nie opowiem Wam o naszym wypadzie do Warszawy, ale skupię się na wydarzeniu, które odbędzie się już niedługo, a dokładnie 10, 12 i 14 maja!
O czym mowa?
Otóż już niedługo kolejna "EUROWIZJA"!


Gdyby ktoś nie widział (mam nadzieję, że nie ma takich osób, bo się pogniewamy), Eurowizja jest to organizowana corocznie od 1956 roku paneuropejska impreza muzyczna, w której biorą udział przedstawiciele publicznych stacji telewizyjnych zrzeszonych w Europejskiej Unii Nadawców (EBU). Która 23 maja 2015 wpisana została do księgi rekordów Guinnessa, jako najdłużej transmitowany coroczny konkurs muzyczny w historii.
Nadawca publiczny każdego kraju będącego pełnoprawnym członkiem EBU może co roku zgłosić do Konkursu Piosenki Eurowizji jeden utwór, reprezentujący dowolny gatunek muzyczny. Program organizowany jest w jednym z uczestniczących krajów. 
Podczas koncertu, kiedy zostaną zaprezentowane wszystkie konkursowe propozycje, rozpoczyna się głosowanie na poszczególne utwory (w głosowaniach pomija się piosenkę własnego kraju). Od 2009 roku obowiązuje reguła głosowania, w myśl której o przyznaniu punktów danej piosence decyduje po połowie głosowanie widzów i komisji sędziów, w których skład wchodzą profesjonalni muzycy
. Na podstawie wyników głosowania prezenterzy telewizyjni z poszczególnych państw ogłaszają liczbę punktów przyznanych najwyżej ocenionym piosenkom. Od 1975 roku punktami nagradza się 10 najwyżej ocenionych piosenek, przy czym najlepsza otrzymuje 12 punktów, kolejna – 10 punktów, a pozostałe od 8 do 1 punktu (tzw. skala eurowizyjna).
 Po zsumowaniu wszystkich punktacji ogłaszane jest państwo, które zostało zwycięzcą konkursu, zdobywając tym samym możliwość przygotowania imprezy w kolejnym roku. Reprezentant kraju otrzymuje natomiast statuetkę oraz ponownie prezentuje swoją konkursową piosenkę.




UWAGA!

18 lutego 2016 EBU ogłosiła nowy system głosowania w konkursie. Podobnie jak w poprzednich latach, każdy z krajów będzie miał swojego sekretarza, jednak tym razem ogłosi on jedynie najwyższą notę 12 punktów (zamiast 8, 10 i 12, jak w latach 2006–15), która będzie notą przyznaną wyłącznie przez krajową komisję jurorską. Punkty od telewidzów będą zsumowane i podawane jako łączna pula głosów uzyskanych przez daną piosenkę. Te zostaną ogłoszone po punktach przyznanych od jury, począwszy od kraju przyjmującego najmniejszą liczbę punktów od publiczności, a kończąc kraju z największą liczbą punktów. Nowy system głosowania zostanie również wykorzystany w półfinałach, ale kraje zakwalifikowane do finału zostaną ogłoszone w losowej kolejności.

Uczestnictwo w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji potwierdziło czterdziestu trzech krajowych nadawców publicznych, w tym m.in. powracające do stawki konkursowej telewizje z Ukrainy, Bośni i Hercegowiny, która pierwotnie miała nie wracać do rywalizacji z powodów problemów finansowych, jednak ostatecznie znalazła sponsora, a także z Chorwacji i Bułgarii, których udział przez dłuższy czas był niepewny. Z udziału w konkursie zrezygnował nadawca z Portugalii.
 Termin nadsyłania wstępnych deklaracji dotyczących udziału w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji minął 15 września 2015 roku, zaś ostateczne zgłoszenia trwały do 10 października. 9 listopada Jon Ola Sand poinformował, że w konkursie wystąpi 41 reprezentacji. Pod koniec miesiąca ogłoszono udział 43 krajów.
Jednakże pod koniec kwietnia z udziału w konkursie zdyskwalifikowana została Rumunia, przez co liczba uczestników zmalała do czterdziestu dwóch.

DLACZEGO RUMUNIA ZOSTAŁA ZDYSKWALIFIKOWANA?
22 kwietnia, czyli na ok. trzy tygodnie przed rozegraniem koncertów konkursowych, EBU zdyskwalifikowała z udziału rumuńską telewizję TVR z udziału w konkursie. Organizacja tłumaczyła swoją decyzję niespłaceniem przez stację długu wobec EBU w ustalonym terminie. Telewizja została odsunięta z udziału w widowisku. 

NIE ODBYŁO SIĘ TAKŻE BEZ PODEJRZENIA O PLAGIAT
W tegorocznej stawce konkursowej znalazło się kilka piosenek, których autorzy zostali posądzeni o naruszenie praw autorskich. Utwór „Color of Your Life” reprezentującego Polskę Michała Szpaka uznano za plagiat numeru „Dawaj za” rosyjskiego zespołu Lube. Wytwórnia Sony Music Poland reprezentująca artystę wydała jednak specjalne oświadczenie, w którym niezależny ekspert muzyczny Rafał Rozmus zaprzeczył, jakoby piosenka była plagiatem. Po wygranej Fransa w finale szwedzkich eliminacji Melodifestivalen 2016 pojawiły się doniesienia, jakoby jego konkursowa propozycja „If I Were Sorry” była plagiatem utworu „Catch & Release” amerykańskiego piosenkarza Matta Simonsa. Utwór „Say Yay!” reprezentującej Hiszpanię Barei porównywano do kawałka „Under Control” szkockiego DJ-a Calvina Harrisa.

TAK DUŻO PIOSENEK, NA KOGO GŁOSOWAĆ?
Każdy zapewne ma swoich faworytów, ja chciałabym Wam przedstawić moich :)

MIEJSCE 10!
Niemcy: Jamie-Lee Kriewitz - Ghost



MIEJSCE 9!
Malta: Ira Losco - Walk on Water


MIEJSCE 8!
Armenia: Iveta Mukuchyan - LoveWave


MIEJSCE 7!
Azerbejdżan: Samra - Miracle


MIEJSCE 6!
Cypr: Minus One - Alter Ego



MIEJSCE 5!
Bułgaria: Poli Genova - If Love Was A Crime



MIEJSCE 4!
Australia: Dami Im - Sound Of Silence


MIEJSCE 3!
POLSKA: Michał Szpak - Color Of Your Life



MIEJSCE 2!
FRANCJA: Amir - J'ai cherché



MIEJSCE 1!
ROSJA: Sergey Lazarev - You are the only one




Dziękuję za przeczytanie tego postu!
A Wy jakich macie faworytów?
Czekam na Wasze odpowiedzi w komentarzach!
Życzę Wam miłego dnia, lecę dalej podbijać stolicę!
Zostawiam Was, z moją jak na razie ulubioną piosenką Eurowizji, czyli
zeszłorocznego zdobywce statuetki!
 

7 komentarzy:

  1. fajnie fajnie... ale ja i tak chcę by wygrał nasz reprezentant!
    Chociaż... nie obtażę cię jeśli przed nim będzie TYLKO reprezentant Francji :3
    Kiedy wracasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. http://gabiderszniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymajmy kciuki za naszych!!!

    http://xiuxiu-san.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Eurowizje !
    Nie przepadam za Hiszpanią, Francją, a tym bardziej za Rosją. Jęzeli w tym roku wygra Rosja to ja się chyba załamię bo w 100% lepsza była Polina. Najbardziej trzymam kciuki za Chorwację, Austrię, Ukrainę i Polskę oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdego roku trzymam kciuki za Polskę !

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za Szpaka i mam nadzieję, że wygra :0
    pozdrawiam :)

    http://by-klausia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń