poniedziałek, 5 grudnia 2016

Tradycje bożonarodzeniowe, które są według mnie najlepsze [BLOGMAS 2016]



Hej kochani!
Dzisiaj wpadam tutaj do Was w pośpiechu, gdyż jutrzejszy dzień to jakaś katorga... Nie mam nawet czasu iść do kuchni coś zjeść.
5 grudnia 2016. Do wigilii zostało 19 dni!
Dzisiaj mamy zająć się tradycjami świątecznymi, które według mnie są najlepsze.



PIERWSZA GWIAZDKA
Oczekiwanie na moment, gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazdka, przypomina mi moje dzieciństwo. Pierwsza Gwiazdka jest symbolem Gwiazdy Betlejemskiej, której pojawienie się towarzyszyło  narodzinom Jezusa. Według tradycji gdy Pierwsza Gwiazdka zabłyśnie na niebie możemy zasiąść do stołu i podzielić się opłatkiem. Będąc dzieckiem w Wigilię Bożego Narodzenia już zazwyczaj od południa siedziałam w oknie i szukałam gwiazdki na niebie, chociaż wciąż było jeszcze jasno.



OPŁATEK
Niby cienki kawałek wypieczonej mąki z wodą, na którym widnieją obrazki związane z Bożym Narodzeniem. Jednakże moim zdaniem jest to jedna z fajniejszych tradycji świątecznych. Ten akt kojarzy mi się z miłością i składaniem swoim bliskim jak najlepszych życzeń. Życzenia, które składamy osobie, z którą dzielimy się opłatkiem powinny być szczere. W tym momencie wybaczamy sobie wszystkie winy, aby zasiąść do kolacji czystymi sercami, przepełnionymi miłością.



CHOINKA
Uważam, że strojenie choinki jest jedną z najfajniejszych tradycji bożonarodzeniowych.  Zwyczaj ubierania choinki przyszedł do nas z Niemiec. Zazwyczaj drzewko ubiera się w samą Wigilię, albo 23 grudnia, jednakże w moim domu odbywa się to znacznie częściej. Mój brat już tydzień wcześniej (czasami nawet 2) zaczyna wyciągać ozdoby choinkowe i rozporządza kto co robi.



KOLĘDY
Uwielbiam moment, gdy przed świętami wszędzie zaczynają rozbrzmiewać kolędy. Wystarczy, że usłyszę pierwsze takty tych pieśni, a już zaczynam je nucić i śpiewać. Pierwsze "kolędy"  były śpiewane przez Rzymian w ramach uczczenia pierwszego stycznia, potem dopiero zostały przejęte przez Chrześcijan, by uczcić narodziny Jezusa.


PREZENTY
To chyba dla wielu najprzyjemniejszy zwyczaj bożonarodzeniowy. Możemy obdarować się prezentami i oglądać uśmiech bliskich nam osób. Z tego co wiem w różnych województwach prezenty przynosi ktoś inny. W niektórych jest to Aniołek, w innych Mikołaj, gdzieś indziej prezenty przynosi Jezusek. U nas, w Wielkopolsce prezenty przynosi Gwiazdor. Definitywnie najlepszym momentem, dla mnie, tej tradycji jest kupowanie prezentów. No dobra... kolejki i długie siedzenie w sklepach... ale myśl, że bliska mi osoba będzie szczęśliwa? Bezcenne.

I to koniec na dzisiaj. A Wy jakie lubicie tradycje bożonarodzeniowe? Czekam na Wasze komentarze!
Wracam do biologii i kręgowców. Trzymajcie kciuki za mnie! Bo jest prawie 21, a ja jeszcze nie zaczęłam, a materiału pełno. Boję się ;_;
Ale musiałam napisać Wam post, przecież obiecałam :)

4 komentarze:

  1. Uwielbiam dzielenie się opłatkiem i ubieranie choinki - to są dwie moje ulubione tradycje :) Jeżeli chodzi o prezenty, to u mnie się tego "nie praktykuje", może trochę dziwne, ale tak jakoś już jest :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak czytam ten wpis i zastanawiam się ,,dlaczego akurat to ja jestem tak bardzo aspołeczna" Fajny wpis, który pozwala mi przypomnieć sobie beztroskie dzieciństwo :)
    Wesołego mikołaja!
    Zapraszam do mnie: http://okiemmoralnegoczlowieka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie najważniejszy jest czas spędzany z rodziną. Czy to przy świątecznych porządkach, czy przy przygotowaniach w kuchni, no i oczywiście przy stole w wigilijny wieczór ;) To jest prawdziwa magia Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również lubię te tradycje, sam czas spędzany z rodziną, bardzo mnie cieszy, a w okresie świąt czuć dodatkowo taki niesamowity klimat który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń