sobota, 7 stycznia 2017

"Naznaczeni" - czyli Kryminalne zagadki Szczególnej Młodzieży [RECENZJA KSIĄŻKI]

Hej kochani!
Witam Was w tym cudownym nowym roku!
Na początku chciałabym życzyć Wam, aby ten rok był jeszcze lepszy niż 2016 :D Żeby ziściły się Wasze marzenia i plany!
A dzisiaj chciałabym przedstawić Wam książkę, którą udało mi się przeczytać w czasie przerwy świątecznej!


Na początku ogólne informacje:
Tytuł: Naznaczeni
Autor: Jennifer Lynn Barnes
Cykl: Naznaczeni (tom 1) 
Wydawnictwo: Pascal
Tytuł oryginału: "The Naturals"
Data wydania: 16 czerwca 2016
Liczba stron:304
Kategoria: literatura młodzieżowa

Opis z okładki:
Niewyjaśnione zagadki z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć.
Siedemnastoletnia Cassie ma naturalną zdolność rozszyfrowywania ludzi. Na podstawie najdrobniejszych szczegółów potrafi ustalić, kim jesteś i czym się zajmujesz. Ale nigdy nie traktowała tej umiejętności poważnie – przynajmniej do czasu, gdy upomniało się o nią FBI. Biuro rozpoczęło tajny program, do którego wciąga wyjątkowych nastolatków, by przy ich pomocy zamknąć niechlubne sprawy z przeszłości, i potrzebuje pomocy Cassie. Dziewczyna przeprowadza się na drugi koniec kraju, żeby wziąć udział w szkoleniu razem z grupą rówieśników obdarzonych talentami równie niezwykłymi, jak jej własny. Ale nikt, kto bierze udział w programie Naznaczeni, nie jest tym, za kogo się podaje. Kiedy na ich drodze staje prawdziwy morderca – uwikłani w śmiertelną grę w kotka i myszkę – muszą wykorzystać wszystkie swoje zdolności, żeby ocaleć.
Ta książka podnosi poziom adrenaliny i nie daje zasnąć, zanim nie dotrzesz do ostatniej strony.

Moja opinia:
Za tą książkę brałam się dość długo. Dostałam ją już kilka miesięcy temu, ale jakoś nigdy nie miałam czasu, aby ją przeczytać. W pierwszym momencie zafascynowała mnie okładka. Bo nie możecie się ze mną nie zgodzić, jest piękna :D W czasie świąt pod choinką znalazłam drugą część tej książki i właśnie to zmotywowało mnie do sięgnięcia po tą lekturę. I nie żałuję.
Nareszcie znalazłam jedną z tych książek, która mnie zafascynowała i "pożarłam" ją w kilka godzin. Nie mogłam się od niej oderwać. Wspaniale wykreowane postacie. Historia nietuzinkowa. Przeplatane motywy miłości, zazdrości, zagadek kryminalnych, a to wszystko opisane w taki sposób, że aż nie mogłam się doczekać, kiedy znowu wezmę tę książkę w swoje łapki i będę dalej czytała.
Tytułowi Naznaczeni to ludzie, którzy posiadają niezwykły dar czy talent. Biorą oni udział w programie stworzonym przez FBI w celu rozwiązania niewyjaśnionych spraw z przeszłości. Ich dary są różne. Potrafią stwierdzić czy ktoś kłamie, bądź co odczuwa w danej chwili Cassie ma nadnaturalną zdolność do rozszyfrowywania ludzi. Na podstawie ubioru, mowy ciała i innych drobnych szczegółów potrafi ustalić kim jest dany człowiek i czym się zajmuje. Nigdy nie traktowała tej umiejętności poważnie, nie przykładała do niej zbyt wielkiej wagi i raczej nie szlifowała swojego talentu. Nie wiedziała, że kiedyś przyda jej się na poważnie... I w tym momencie o niezwykłą Cassie upomina się FBI. Mając takie dzieciaki jak już wspomniałam powinno się rzec: "Sukces murowany". Ale niestety... Tak bywa tylko w bajkach. W programie jednak nikt nie jest tym za kogo się podaje. Każdy uczestnik ma swoje własne tajemnice z przeszłości. Grupa uzdolnionych do tej pory bazowała na sprawach z przeszłości. Nie czyha na nich żadne realne niebezpieczeństwo. Aż pewnego dnia na ich drodze staje prawdziwy morderca. Zostają uwikłani w śmiertelną grę. Zostaną postawieni przed trudnymi wyborami, będą podejrzewać siebie nawzajem. Czy morderca jest wśród nich? Jak zaufać sobie w takiej sytuacji? Komu wierzyć, a komu nie? Ja sama do końca nie mogłam odgadnąć kim, tak naprawdę, jest morderca. A finał zaskoczył mnie.

"Weszła do łazienki. Zapaliła światło. To co zobaczyła zostało na zawsze w jej pamięci. Krew. Wszędzie krew. Żadnego narzędzia zbrodni. Sprawcy również nie ma. I brak ciała. Co stało się z jej matką?"


7 komentarzy:

  1. Matka zabita drewnianym narzędziem i spalona wraz z nim? - To było serio pierwsze co mi przyszło do głowy, kiedy czytałam tą końcówkę.
    Szczerze zainteresowałaś mnie tą recenzją i może wzięłabym się za te książkę, gdyby nie czekały mną mnie inne w kolejce (Kordian, Lalka i Potter, a i tak coś się jeszcze wepchnie przed Harrego ;_;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę ją przeczytać właśnie dzięki Tobie :)) Miłego wieczoru !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czytać książki i dzięki Tobie mam nową lekturę !
    NIe wiem jak Ci dziękować !

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już to i bardzo mi się spodobało :) A gdybym nie czytała to dzięki Tobie bym to zrobiła, bo super ta recenzja :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Twoje recenzje! Zachęcasz do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie napisałaś, zachęciłaś mnie ;)
    http://przystanekszczescia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze przechodziłam obojętnie koło tej książki, jednak chyba w końcu zwrócę na nią większą uwagę:D
    Zapraszam do mnie: http://niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń