niedziela, 28 maja 2017

Bonjour de France vous êtes belle! cz. II [FOTORELACJA]

Bonjour mon cher!
Witam Was w tą piękną niedzielę!
W przerwie między nauką na sprawdzian z języka francuskiego postanowiłam przygotować drugą część fotorelacji z wyjazdu do Francji.
Pod ostatnim postem pojawiło się dużo komentarzy, że chcecie kolejna fotorelację :)
Dlatego mam zamiar częściej wstawiać właśnie takie posty!
A tymczasem zapraszam do oglądania!

Pokrótce:
Data wyjazdu: Tydzień od 2 do 9 kwietnia 2017
Gdzie: Francja: Paryż i Normandia



Fotorelacja z dni: 2-4.04.2017 

Środa 05.04.2017 
8.00 śniadanie 
8.45 wyjazd do Livarot, 52 km, z suchym prowiantem
10.00 zwiedzanie zakładu produkcji serów Graindorge 
11.30 wyjazd w kierunku Coquainvilliers (28km) 
Po drodze piknik 
14.30, zwiedzanie gorzelni Boulard w Coquainvilliers
16.00, wyjazd do i spacer po Deauville (25km) 
Powrót ok. 17.30, do Tourville (44 km) 
19.00, kolacja


















Czwartek 06.04.2017
7.30 śniadanie 
8.00, wyjazd do Mont-Saint Michel (200 km), 
Ok. 11.00, przyjazd do Mont Saint-Michel 
Zwiedzanie opactwa o 11.45 
15.00 powrót (140km) 
17.00, w drodze powrotnej, krótkie zwiedzanie cmentarza żołnierzy polskich poległych w czasie II wojny światowej 
17.30, wyjazd do Tourville (80 km) 
19.00 kolacja na zakończenie pobytu i udział w próbie spektaklu cyrkowego przygotowanego przez uczniów liceum w Tourville (zdjęcia ze spektaklu)













Piątek 07.04.2017 
7.45, śniadanie 
8.15, wyjazd do Epaignes (10km) 
8.30, zwiedzanie zakładu produkcji czekolady « Royale Normande » ze jego dyrektorem i zwiedzanie sklepu 
9.30, wyjazd do Honfleur (38km) 
10.30, zwiedzanie portu i statku « la calypso » 
11.15, spacer po Honfleur 
12.00, Powrót do Tourville (26 km) 
12.45, obiad w Tourville 
14.15, wyjazd od Pont-Audemer 
14.30, zwiedzanie hurtowni win z południa Francji 
16.00, czas wolny w Pont-Audemer 
19.00, kolacja





Sobota 08.04.2017 
7.30, śniadanie 
Sprzątanie pokoi 
8.00 Wyjazd do Polski

Niedziela 09.04.2017
Powrót do Polski ok. godz. 4.00


Podsumowując:
Jak sami widzieliście na zdjęciach, w tym jak i poprzednim poście, Francja jest przepięknym, malowniczym krajem. Pełnym przemiłych ludzi. Gdziekolwiek spojrzysz ludzie mówią sobie "dzień dobry" i uśmiechają się, nie tak jak w naszej smutnej Polsce. Jeśli wahacie się między tym czy pojechać do tego cudnego kraju to szczerze namawiam! Niesamowite przeżycie!

niedziela, 21 maja 2017

"101 dalmatyńczyków" - film [RECENZJA]

Hej kochani!
Dzisiaj kolejny post z recenzją.
Każdy z nas zapewne oglądał bajki Disneya, jednakże nikt z nas nie zdaje sobie sprawy, jak stare są te filmy. Ostatnio postanowiłam obejrzeć adaptację kultowej animacji "101 dalmatyńczyków". I tak oglądam, oglądam i wiecie co? Tak patrzę na jednego z aktorów i mówię do mojej mamy "Patrz mamo, ten aktor przypomina Hugh'a Laurie'go, tylko że tak 20 lat młodszego". I wiecie co? Nie pomyliłam się... To był Hugh Laurie, tylko że 21 lat temu!
Przygotowując się do tej recenzji postanowiłam sprawdzić, kiedy tak na prawdę postała bajka animowana... I teraz ludzie będą się licytować... 25lat temu... 30... 35... Ale nie. W tym roku mija 56lat od postania tej kultowej bajki! Ten czas na serio szybko leci, tylko my się nie starzejemy ;)
To tak słowem wstępu, a teraz zapraszam na recenzję adaptacji bajki "101 dalmatyńczyków".


Akcja filmu jest synonimiczna do bajkowej. Akcja rozgrywa się w Londynie. Jednym z bohaterów jest Roger - samotnik zajmujący się projektowaniem gier komputerowych. Jego jedynym towarzyszem jest uroczy dalmatyńczyk Pongo. Sytuacja ulega zmianie, gdy dzięki Pongo Roger spotyka piękną Anitę - właścicielkę dalmatynki Perdity. Zabawa zaczyna się, gdy dalmatyńczyki Pongo i Perdita, mieszkające w domu swoich właścicieli w Londynie, stają się dumnymi rodzicami piętnastu czarujących szczeniaków. Stanowią oni jedną wielką szczęśliwą rodzinę, aż do czasu gdy niegodziwa Cruella De Vil  (zwana w Polsce jako Cruella DeMon) porywa małe pieski, wraz ze wszystkimi innymi dalmatyńczykami z miasta. Teraz tylko Pongo i Perdita, dzięki tajemnej mocy "wieczornego szczeku" mogą zjednoczyć cały psi ród w niebezpiecznej misji wybawienia maluchów ze szpon demonicznej Cruelli,szefowej domu mody, której celem jest wylansowanie futer z dalmatyńczyków! Starcie Dobra ze Złem pełne jest nieoczekiwanych przygód i rozkosznej gromadki psiaków.

Oczywiście reżyserzy, jak i sami aktorzy, w tamtych czasach, nie byli w stanie dorównać trikom animatorów. Jednakże sam film jest moim zdaniem nie jest fenomenalny, ale całkiem dobry, taki by usiąść z rodziną i spędzić miłe popołudnie.

W filmie można zobaczyć także aktorów znanych współcześnie i rozpoznawalnych, takich jak:
Joely Richardson ("Pamiętniki Wampirów", "Upadli") , Hugh Laurie ("Dr House", "Kraina Jutra") czy Mark Williams ("Harry Potter").






sobota, 6 maja 2017

ZWIERZENIA MIESIĄCA [KWIECIEŃ 2017]

Hej kochani!
Witam Was w kolejny poście z cyklu "zwierzenia miesiąca"!
Widzę po wyświetleniach, że seria bardzo Wam się spodobała, z czego bardzo się cieszę.
Nastał maj, przez co mogę wrzucić podsumowanie ostatniego miesiąca, czyli kwietnia!

Dzisiaj chciałabym powiedzieć mniej o tym, co nowego spróbowałam w tym miesiącu, ale bardziej co odkryłam, a co jest związane z tą kategorią. Otóż gdy byłam we Francji, mój nauczyciel uświadomił nas, że francuska Nutella jest inna niż nasza, polska. Z początku nie wierzyłam mu, stwierdziłam, że ten krem czekoladowy nie różni się zależnie od miejsca, gdzie jest produkowany. Jednakże prawda okazała się nie być po mojej stronie. Nutella produkowana we Francji jest bardziej orzechowa, a polsa Nutella bardziej czekoladowa.
Nową rzeczą, którą spróbowałam będąc we Francji jest ser o nazwie Livarot. Jest to rodzaj francuskiego sera, który jest produkowany z krowiego mleka. Zaliczany do serów podpuszczkowych, miękkich oraz dojrzewających. Ser livarot nie jest serem ostrym, ale za to pikantnym.

Miesiąc kwiecień był dla mnie dość intensywnym miesiącem pod względem nauki, ponieważ musiałam nadrobić dwutygodniowe zaległości związane z moją nieobecnością. Jeden tydzień - związany z chorobą, która się ciągnie aż do teraz. Drugi tydzień - związany z wyjazdem do Francji.
Jednakże udało mi się obejrzeć parę nowych rzeczy. Między innymi film "101 dalmatyńczyków", który jest adaptacją bajki Disneya o tym samym tytule. (Recenzja pojawi się niedługo). Nadrobiłam serial "Riverdale" oraz rozpoczęłam oglądanie serialu "Beauty and the Beast" (o obu także ukaże się recenzja).

W tym miesiącu odbył się także coroczny festiwal muzyki i sztuki o nazwie "COACHELLA''. I przyznam się z całego serca, że jednym z moich największych marzeń jest udanie się na taki festiwal. I chociaż przez cały czas trwania festiwalu siedziałam na YouTube i oglądałam relację na żywo, to nie było to co tam dzieje się naprawdę.

Zagraniczną piosenką, którą katowałam w tym miesiącu jest cover "Ex's & Oh's" w wykonaniu duetu Ashley Tisdale & Vanessa Hudgens. Aktorki grając razem w "HSM" nie miały duetu, chociaż bardzo tego chciały. Fani Ashley prosili by nagrała piosenkę wraz z Vanessą i tak oto na kanale celebrytki pojawiła się ta piosenka. Dziewczyny śpiewają przy akompaniamencie Christophera French'a, męża Tisdale. Piosenka moim zdaniem wyszła genialnie!

Natomiast piosenką w języku polskim, która mnie chwyciła za serce jest cover "City of Stars" z filmu La La Land w wykonaniu Małgorzaty Kozłowskiej i Pawła Izdebskiego. Utwór ten nie tylko jest genialnie wykonany wokalnie, ale także zachwyca aurą jaką stworzyli wykonawcy. Teledysk, bo chyba tak mogę to nazwać, jest przepięknie wykonany. Sami musicie zobaczyć :)


Chociaż nie jestem blogerką fashion, jestem dziewczyną, która uwielbia poświęcić czas na dobry makijaż. Często próbuje nowych produktów i właśnie dzisiaj chciałabym powiedzieć Wam o dwóch genialnych rzeczach.
Pierwsza jest to genialna paleta od Makeup Revolution o nazwie "Fortune Favours the Brave". Zakupiłam ją właśnie w miesiącu kwietniu i od tego czasu się z nią nie rozstaję. Kolorystyka paletki jest wręcz zachwycająca. Pigmentacja cieni dorównuje tym z dużo wyższej półki. Utrzymują się bardzo długo, a przy tym niesamowicie się blendują.
Drugim kosmetykiem, który mnie mile zaskoczył jest profesjonalny utrwalacz makijażu z firmy Hean. Rzadko kiedy udaje nam się znaleźć produkt, który zgadza się w zupełności z opisem producenta, a ten sprej to jeden z takich wyjątków. Będąc na jakiejkolwiek imprezie nie musiałam ani razu poprawiać makijażu. Wszystko trzymało się aż nie wróciłam do domu i nie zaczęłam go zmywać. Uważam, że to taki MUST HAVE dla każdej osoby bawiącej się makijażem!



I jak zawsze na zakończenie zwierzeń miesiąca inspirujące zdjęcia :)
Do zobaczenia w kolejnym poście!








wtorek, 2 maja 2017

Bonjour de France vous êtes belle! [FOTORELACJA]

 Bonjour mes amis!
Witam po krótkiej przerwie!
Dzisiaj długo zapowiadany post, czyli fotorelacja z mojego wyjazdu do Francji.
Postanowiłam, że ten post podzielę na dwie części, gdyż jeden post byłby za długi.
Miłego oglądania :)

Data wyjazdu: Tydzień od 2 do 9 kwietnia 2017
Gdzie: Francja: Paryż i Normandia

Niedziela 02.04.2017 
Wyjazd w niedzielę 02.04.2017 z dziedzińca szkoły o godz. 4.00 nad ranem.
Dojazd do miejsca noclegu – hotel Formuła 1 niedaleko Paryża ok. godz. 22.00.

Tego dnia nie robiłam zdjęć, bo nieprzespana noc dawała się we znaki.

Poniedziałek 03.04.2017
Śniadanie w hotelu godz. 07.00
godz. 8.00 wyjazd do Paryża
od godz. 9.00 zwiedzanie Paryża do godz. 15.00
Dojazd do szkoły w TOURVILLE w Normandii ok. godz. 18.00.
Zakwaterowanie w pokojach
Kolacja godz. 19.00



















SZKOŁA, GDZIE MIESZKALIŚMY



Wtorek 04.04.2017 
8.30 śniadanie
9.00 prezentacja liceum, regionu i programu zwiedzania 
9.45, prezentacja punktu sprzedaży internetowej i odbioru produktów rolniczych (drive fermier) w Tourville 
10.15 wyjazd do Pont-Audemer, Mediateka 
10.30, prezentacja gminy Pont-Audemer i zwiedzanie mediateki 
Krótki spacer po głównej ulicy w Pont-Audemer 
12.45 obiad w Tourville 
14.00 wyjazd do Rougemontiers, ok. 20 km 
ok. 14.30 zwiedzanie gospodarstwa rolniczego Państwa Delavoipière i ich córki Lucie, produkcja i przetwórstwo mleka (śmietana, masło, biały ser) sprzedaż bezpośrednia 
16.30 wyjazd do Tourville 
18.00 mecz piłki nożnej Francja –Polska 
19.00 kolacja






Na dzisiaj to wszystko :)
Czekam na Wasze komentarze na temat widoków.
Kolejna seria zdjęć już niedługo